Jesteś tu
Strona domowa > Dziecko > Dodatkowe zajęcia w przedszkolu – wybieraj z głową!

Dodatkowe zajęcia w przedszkolu – wybieraj z głową!

Dodatkowe zajęcia w przedszkolu stały się już standardem. Obok wszechobecnej rytmiki, nauki języka angielskiego czy plastyki, placówki coraz częściej stawiają na nietypowe propozycje tj. ceramika, warsztaty eksperymentalne, karate…- można wymieniać bez końca. Pamiętajmy jednak, że nasze dziecko nie jest maszyną i jego wytrzymałość fizyczna i psychiczna ma granice. Warto więc przy planowaniu jego dnia zachować zdrowy rozsądek.

Wychowanie dziecka nie jest sprawą prostą. To wie chyba każdy rodzic. Codziennie stoimy przed nowymi wyzwaniami, nawet w sytuacjach na pozór błahych – jak ubrać dziecko, żeby się nie przegrzało, bądź czy zaryzykować i dać mu nowy składnik diety ryzykując, że może go uczulić.

Są także sytuacje, kiedy chcemy jako „doby rodzic” zabłysnąć na tle innych. Nasze dziecko to przecież wizytówka domu. Musi być wykształcone, najlepiej, żeby zaczęło chodzić, mówić i pisać zgodnie ze sztywno przyjętymi ,,normami”. Każde opóźnienie w oczach innych rozdziców z którymi rozmawiamy stawia nasze dziecko w sytuacji ,,to gorsze”, albo ,,dzieje się z nim coś niedobrego”. W takich momentach powiedzmy sobie STOP. Pamiętajmy, że każde dziecko to nie tylko ,,dziecko”, a żywa istota, człowiek, który rozwija się w swoim tempie. Dajmy mu czas. Także wówczas, gdy wejdzie w świat przedszkola. Ale o tym za chwilę.

Dodatkowe zajęcia w przedszkolu – wybieraj z głową!

Zajęcia dodatkowe w przedszkolu – zachowaj umiar

Rozpoczęcie edukacji przedszkolnej to dla szkrabów bardzo ważne wydarzenie w życiu. Nagle ze spokojnego domu, w którym zazwyczaj jest przy nim mama, ma święty spokój, a świat kręci się wokół niego – wchodzi w grupę. Staje się jednym z wielu. Musi podzielić się zabawką i poczekać na to, aż Pani będzie miała czas go wysłuchać. Do tego dochodzi tęsknota za rodzicem. To chyba wystarczająca ilość powodów do tego, żeby nie dokładać mu nowych obowiązków, tudzież problemów? Dajmy mu  więc czas na adaptację.

W przypadku starszaków, biorąc pod uwagę ilość zajęć, jakie są zaplanowane w programie przedszkolnym, dziecko naprawdę ma co robić. Zastanówmy się więc, po co chcemy zapisać go na dodatkowe zajęcia. Jeśli kieruje nami myśl przewodnia pt. ,,jak byłam mała, chciałam być piosenkarką, więc moje dziecko niech się w tym realizuje”, bądź ,,wszystkie mądre dzieci chodzą na zajęcia dodatkowe”, powinniśmy wziąć głęboki oddech i poważnie rozważyć to, czy stanowią one spełnienie naszych ambicji, czy też kierujemy się dobrem dziecka.

To, co powinno być najważniejsze dla nas przy planowaniu ,,rozkładu dnia” najważniejszej dla nas osoby, jest przede wszystkim jej dobro. Tu kłania się zarówno wiek szkraba, jak i jego indywidualne predyspozycje. Jeśli dziecko jest aktywne, wykazuje zdolności np. pod kątem nauki języka i po zajęciach w przedszkolu nadal chce się bawić, uczyć, jest to dobrym znakiem, który przemawia za tym, że może warto pomyśleć o dodatkowych warsztatach. Spróbujmy dać im szansę i bacznie obserwujmy dziecko. Ważne jest to, czy nie czuje się przemęczone i rzeczywiście czerpie z nich radość.

Dodatkowe zajęcia w przedszkolu – nie tylko rytmika…

Jak już wspominaliśmy rytmika, plastyka, język obcy, czy gimnastyka korekcyjna są wpisane w program większości przedszkoli. Normą stało się więc wprowadzanie do nich nowych propozycji, często nietypowych. I tak w wielu programach czytamy, że możemy zapisać nasze dziecko m.in. na ceramikę, karate, zumbę, balet, judo, zajęcia eksperymentalne, gimnastykę artystyczną i wiele innych…Warto rozważyć możliwość zapisania na nie maluchów. Być może rozwiną one ich kreatywność, wprowadzą w świat nowych wrażeń. Oczywiście pamiętajmy o zachowaniu rozsądku.

Na koniec zastanówmy się nad tym, czy czasem nie za bardzo podążamy za trendami. Mowa o modzie na zapisywanie dziecka na nietypowe zajęcia oraz to, żeby cały czas było aktywne. Weźmy pod uwagę także alternatywne rozwiązania, proste, o których często zapominamy. Mowa m.in. o ofertach bibliotek, domów kultury. Przecież na przedszkolu świat się nie kończy. Czasem lepiej jest zagrać z dzieckiem w planszówkę w otoczeniu półek z książkami, niż w wieku 3 lat męczyć jego małe nóżki noszeniem baletek.

Pamiętajmy także o tym, że żadne dodatkowe zajęcie nie zastąpi czasu, jaki poświęcimy naszemu dziecku. Czasem spokojny wieczór z bajką, którą mu przeczytamy wespół z przytulaniem zdziała więcej niż wszystkie atrakcje świata.

zdjęcie główne: kindercare.com

Polecamy także:

Jedna odpowiedź do “Dodatkowe zajęcia w przedszkolu – wybieraj z głową!

  1. Tak jest, zmuszanie dzieci do zajęć dodatkowych ponad ich siły, to wierutna bzdura. wybierajmy je z głową, bo dzieci to nie maszyny. Zgadzam się z tym całkowicie co powyżej napisano

Dodaj komentarz

Top