Jesteś tu
Strona domowa > Dziecko > Jak odróżnić grypę od przeziębienia?

Jak odróżnić grypę od przeziębienia?

Jesień i zima to pory roku, podczas których ryzyko zachorowania na infekcje wirusowe bez wątpienia wzrasta. Szczególnie w tym okresie powinny dbać o siebie kobiety w ciąży oraz mamy maluchów. O czym warto pamiętać, aby cieszyć się zdrowiem i otoczyć właściwą opieką małego członka rodziny?

Jak odróżnić grypę od przeziębienia
chicagotribune.com

Jak odróżnić grypę od przeziębienia?

Grypa może przebiegać w trzech postaciach – łagodnej niemal identycznej jak przeziębienie, pełnoobjawowej oraz powikłanej. Wirus grypy atakuje głównie górne drogi oddechowe, a czasami może dotrzeć także do dolnych – tchawicy, oskrzeli i płuc.

Do typowych objawów grypy zaliczamy: wysoką gorączkę (pojawia się w ciągu kilku godzin i jest wyższa niż 38 stopni), suchy kaszel, bóle mięśniowo-stawowe, dreszcze, ból gardła oraz poczucie ogólnego rozbicia.

Przeziębienie ma zdecydowanie łagodniejszy charakter niż grypa. Podobnie, obejmuje górne drogi oddechowe. Charakterystyczne objawy to drapanie w gardle, uczucie zatkanego nosa, pieczenie spojówek, wodnisty katar, kichanie, wilgotny kaszel oraz stan podgorączkowy.

Mówi się, że szczególnie na swoje zdrowie powinny uważać kobiety w ciąży i małe dzieci ze względu na to, że choroba może mieć dla nich dużo poważniejsze konsekwencje. To prawda, jednak najważniejsze to nie panikować. Zazwyczaj w tym przypadku, strach ma wielkie oczy.

Odporność u przyszłej mamy jest naturalnie obniżona, żeby mogła przyjąć nowe życie. Nawet temperatura ciała podczas ciąży wzrasta o około 0,5º C, stąd o ewentualnej gorączce możemy mówić, gdy na termometrze pojawi się 38,5º C. W przypadku przeziębienia, można leczyć się samodzielnie z pomocą naturalnych środków – czosnku czy syropu z cebuli. Jeśli pojawi się gorączka, konieczne będzie przyjęcie leku przeciwgorączkowego bezpiecznego dla kobiet w ciąży na bazie paracetamolu.

Tutaj należy zachować szczególną ostrożność – gorączka, której nie uda się obniżyć może wywołać skurcze macicy. Jeśli stosując domowe sposoby infekcja po kilku dniach nie mija, warto udać się do lekarza – komentuje położna Katarzyna Płaza-Piekarzewska, założycielka projektu edukacyjnego „Zapytaj położną”, współpracująca z marką Dettol.

Podstawową zasadą, kiedy poczujemy się źle, powinna być jak najszybsza konsultacja z lekarzem. Nie można bagatelizować objawów. Gdy już sami jesteśmy chorzy, warto zadbać, aby wirus nie rozprzestrzeniał się na domowników. Do kichania wykorzystujmy jednorazowe chusteczki, a jeżeli nie mamy ich pod ręką, warto zastosować proste rozwiązanie zastępcze, które uchroni nasze dłonie przed pojawieniem się na nich wirusów. Wystarczy zgiąć rękę i kichnąć w okolice łokcia.

Wielu rodziców obawia się, że nie będzie w stanie rozpoznać, że noworodkowi lub niemowlęciu coś dolega. Wystarczy jednak bacznie obserwować malucha. Pierwsze symptomy przeziębienia u dziecka to kaszel, katar, złe samopoczucie i brak apetytu. Gdy pojawi się nagła gorączka, dreszcze, bóle brzucha, biegunka czy wymioty – możemy mówić o grypie. Konieczna jest wówczas wizyta u lekarza ­­– mówi położna Katarzyna Płaza-Piekarzewska.

Jak możemy wspomóc swój organizm podczas okresu zwiększonej zachorowalności na przeziębienie i grypę?

Przede wszystkim, nie można zapomnieć o tym, by zarówno mama w ciąży, jak i niemowlę nie wychodziło z domu bez śniadania. Niezwykle ważny jest też odpowiedni ubiór – dostosowany do pogody. Przyda się również regularne wietrzenie pomieszczeń w domu.

Naturalnym sposobem na zapobieganie infekcjom niemowlęcia jest karmienie go piersią. Natura  stara się nam sprzyjać – warto wiedzieć, że jeśli mama karmiąca jest przeziębiona, to w jej mleku pojawi się więcej przeciwciał, które będą chronić dziecko przed zachorowaniem – dodaje położna Katarzyna Płaza-Piekarzewska.

Najczęstszymi nośnikami wirusów są nasze dłonie, gdyż pomagają im przedostać się do wnętrza organizmu. Jak? Często nieświadomie! Każdy z nas miewa sytuacje, gdy bawi się dłońmi w okolicach twarzy, podpiera czy zatyka nimi usta lub nos. W ten sposób, skracamy zarazkom drogę do tego, by zaatakowały nasze błony śluzowe. Podstawową tarczą chroniącą nas przez bakteriami powinno być częste mycie rąk. O ich odpowiedniej higienie przede wszystkim przed i po posiłkach, po wyjściu z toalety, ale także po powrocie do domu z miejsc, w których mieliśmy kontakt z większymi skupiskami ludzi – najważniejsze to uniknąć kontaktu z wisusem!

Polecamy także:

Serwis E-SZKRAB.pl tworzony jest z myślą o dzieciach i ich rodzicach. Znajdziecie na nim wiele informacji związanych z szeroko pojętym rodzicielstwem: począwszy od ciąży, po narodziny dziecka i jego dalsze wychowywanie.

Dodaj komentarz

Top