Jesteś tu
Strona domowa > Akcesoria dla dzieci > Piratka, czyli o tym, że dziewczynka też może zostać królem piratów!

Piratka, czyli o tym, że dziewczynka też może zostać królem piratów!

Jak wyobrażacie sobie pirata? Zazwyczaj jest to dość tęgi gość z długą brodą i przepaską na oku. Nie chodzi dystyngowanie, bo jedną z nóg zastępuje mu drewniana “proteza”. Często spogląda na jego kompanów wytatuowana na ramieniu trupia czaszka oraz siedząca na nim skrzecząca papuga niczym zdarta płyta powtarzająca słynne “Ahoj kamraci”. A co powiecie na to, aby ów obrazek nieco się zmienił i wspomnianego wilka morskiego zastąpiła…dziewczynka? Poznajcie Madlen – króla piratów.

piratka
autor: Magdalena Kalupa

Kim jest Król Piratów?

Dziewczynki nie muszą być słabe. Ba! Mogą być nawet bardziej odważne niż Wam się wydaje. Ich życie często nie jest usłane różami – pojawiają się sytuacje bardzo trudne do przejścia, a nawet niebezpieczne. Sęk w tym, aby dzielnie sobie z nimi radzić. Tak jest właśnie w przypadku Madlen. To dziewczyna, która ma bardzo ważną misję do spełnienia – sprostać obowiązkom króla piratów, a radzi sobie z tym znakomicie.

Madlen nie należy do osób, którym można przysłowiowo “dmuchać w kaszę”. Doskonale operuje językiem i nie brakuje jej ciętej riposty. Pływa po niespokojnych wodach i co za tym idzie – nie narzeka na brak przygód. Nie jest jednak osamotniona. W skład jej kompanii wchodzą szczur Szkorbut, smok oraz dwie syrenki. Ich przygody prowadzą do spotkana ze złą wiedźmą, ale o tym już przeczytajcie sami. Oj dzieje się, dzieje!

Piratka
Madlen, autor: Magdalena Kalupa

Król piratów tylko dla dziewczyn?

Książka dedykowana jest dzieciom, które skończyły już 6 lat. Słusznie i niesłusznie. Z jednej strony rzeczywiście, mały czytelnik może czasem nie nadążyć za fabułą. Rekompensują mu to jednak barwne ilustracje wspomagające jego wyobraźnię. Z kolei starsze szkraby będą miały szansę na to, aby potrenować umiejętność skupienia się, tudzież czytania ze zrozumieniem – jeśli już opanowały tą umiejętność.

Dla kogo jest “Piratka”. Tutaj sprawa jest dyskusyjna. Wydawać by się mogło, że skoro traktuje ona o dziewczynce i to jeszcze o takiej, która z powodzeniem wciela się w rolę umownie przypisaną chłopcom, to żaden z nich nie będzie chciał dowiedzieć się, o czym ta książka w ogóle jest. No przyznajcie – który 6-latek uważa, że dziewczyny są fajne? Przykładów można szukać na palcach jednej ręki. W tym jednak miejscu kłania się łamanie stereotypów i rola rodzica, aby pokazać dziecku świat z różnych perspektyw. Przecież nic nie jest czarno-białe, prawda? Są zazwyczaj kolory pośrednie. “Piratka” jest tego bardzo dobrym dowodem. Z jednej strony pokazuje, że dziewczyny są silne i mogą poradzić sobie nawet w najtrudniejszej sytuacji, a z drugiej to, że owe dziewczyny mogą robić rzeczy, które spodobają się także chłopakom. Co więcej – robić to, co oni!

Na koniec kilka słów o tym jak Magdalena Kalupa wprowadza dzieci w świat smoków, syren i sztormów. Nie szczędzi barwnych opisów, ale pozostawia też pole do popisu wyobraźni. Bawi się słowem, często doprowadza do głośnego śmiechu, a czasem trzyma w napięciu. Kalejdoskop emocji – to chyba najlepsze streszczenie tej książki.

Możecie śmiało czytać ją rodzinnie.

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Prószyński i S-ka. Magdalena Kalupa jest zarówno autorką tekstu, jak i ilustracji. Chodzą słuchy, że w przygotowaniu jest już druga część…czekamy więc z niecierpliwością.

Dodaj komentarz

Top