Jesteś tu
Strona domowa > Dziecko > Karmienie piersią – obalamy mity

Karmienie piersią – obalamy mity

karmienie piersia
mat. prasowe

Karmienie piersią jest niezwykle korzystne dla rozwijającego się organizmu maluszka. Nie zawsze jest jednak łatwe w dużej mierze dlatego, że wokół niego narosło wiele mitów. Trzeba się z nimi jednak rozprawić. Sprawdźcie, o jakich mowa. 

Karmienie piersią – korzyści

Karmienie piersią niesie ze sobą korzyści zarówno dla matki, jak i jej dziecka. Wszystko za sprawą unikalnego składu mleka kobiecego, który pozwala na wzmacnianie się układu odpornościowego, korzystne modulowanie funkcjonowania układu sercowo-naczyniowego oraz utrzymywanie w równowadze mikroflory jelitowej.

Karmienie naturalne może mieć także wpływ na późniejsze preferencje smakowe dziecka. Matce zaś karmienie piersią pozwala na szybszy powrót do masy ciała sprzed ciąży oraz zmniejszenie ryzyka wystąpienia pewnych schorzeń. 

Wokół karmienia piersią narosło wiele mitów. Sprawdźcie najpopularniejsze. 

Karmienie piersią – nie mogę jeść produktów alergizujących

Tylko urozmaicona, bogata w różnorodne pokarmy dieta Mamy pozwala na zaspokojenie potrzeb intensywnie rozwijającego się organizmu maluszka w pierwszych miesiącach życia. Nie ma dowodów, by jakiekolwiek korzyści płynęły z rutynowego wykluczenia z jadłospisu kobiety ciężarnej lub karmiącej pokarmów o silnych właściwościach alergizujących, jak mleko czy jaja. Nie pozwala to na zmniejszenie ryzyka wystąpienia alergii, a może zubożyć dietę Twoją, a w konsekwencji także karmionego przez Ciebie piersią maluszka. Eliminacja takich produktów powinna mieć więc miejsce tylko w uzasadnionych przypadkach po konsultacji ze specjalistą, gdy u dziecka zdiagnozowano alergię.

Karmienie naturalne – moje mleko jest za tłuste / za chude dla mojego dziecka

Ponad połowa energii, którą dostarcza maluszkowi mleko mamy, pochodzi z tłuszczów. Jest to niezwykle ważny składnik także ze względu na fakt, iż umożliwia przyswajanie rozpuszczalnych w tłuszczach witamin: A, D, E i K. Tłuszcze uczestniczą również w rozwoju układu nerwowego i narządu wzroku. Szczególnie cenne są długołańcuchowe nienasycone kwasy tłuszczowe DHA i EPA. Zawartość tłuszczu w mleku poszczególnych kobiet może znacznie się różnić. Różnice w tym zakresie mogą występować także między poszczególnymi karmieniami (Twoje mleko ma mniej tłuszczu w nocy niż w ciągu dnia), a nawet… w ramach tego samego karmienia – im dłużej maluch ssie pierś, tym tłustsze mleko otrzymuje!

Nie należy więc obawiać się zbyt dużej zawartości tłuszczu w mleku – jego obecność jest dla malucha niezwykle ważna, a Twój organizm ściśle reguluje jego ilość, dostosowując ją do potrzeb maleństwa. W trawieniu tłuszczu małemu brzuszkowi pomaga także obecny w mleku mamy enzym lipaza. Pod koniec karmienia mleko kobiece zawiera największą ilość tłuszczu, dlatego, by nie okazało się dla maluszka „zbyt chude” wystarczy upewnić się, że dziecko całkowicie opróżnia pierś, a nie ogranicza się tylko do, zaspokajającego głównie pragnienie, mleka z początku sesji karmienia.

By zapewnić mojemu karmionemu piersią maluszkowi odpowiednią ilość wody, powinnam go dopajać

Głównym składnikiem mleka mamy jest… woda! Jej zawartość największa jest na początku karmienia, co umożliwia szybkie zaspokojenie pragnienia maluszka. Dopiero później pokarm staje się gęsty i sycący. Wyłączne karmienie piersią pozwala na całkowite zaspokojenie zapotrzebowania maluszka na płyny, więc nie ma potrzeby dodatkowego dopajania go.

Moje dziecko spędza dużo czasu przy piersi, więc nie najada się moim pokarmem

Początkowo, żołądek maluszka, zarówno pod względem wielkości jak i funkcji, nie jest przygotowany na jednorazowe przyjmowanie dużych ilości pokarmu. Dziecko będzie więc często domagało się przystawiania do piersi – nawet do 12 razy na dobę! Jest to korzystne, gdyż pobudza laktację, dzięki czemu ilość mleka stopniowo dopasuje się do jego potrzeb. Każde dziecko jest inne – jedne ssą szybko i gwałtownie, inne powoli i opieszale. Czas karmienia to dla noworodka nie tylko szansa na wypełnienie brzuszka, ale także zaspokojenie potrzeby bliskości z Tobą – Mamą, w której brzuchu jeszcze niedawno przebywał 24 godziny na dobę. W przypadku zbyt długich karmień (przedłużających się ponad 40 minut) warto przyjrzeć się ich technice i efektywności. Jeśli jednak dziecko jest pogodne, ma zdrową skórę, a oczy mu błyszczą, z pewnością otrzymuje wszystko, czego mu potrzeba.

Po ukończeniu 6. miesiąca życia powinnam odstawić dziecko od piersi

Eksperci zalecają dążenie do wyłącznego karmienia piersią przez pierwsze 6. miesięcy życia dziecka. Po tym czasie dziecko nie powinno być jednak od razu odstawiane od piersi – korzyści z karmienia naturalnego są tak duże, że zaleca się, by było ono kontynuowane tak długo, jak jest to pożądane przez mamę i dziecko. Jest to jednak czas, kiedy samo mleko mamy nie może już na ogół zaspokoić rosnącego zapotrzebowania niemowlęcia na składniki odżywcze, dlatego konieczne będzie wprowadzanie produktów uzupełniających, zgodnie z zaleceniami ekspertów, nie później niż w 26. tygodniu życia. Pomocą w rozszerzaniu diety mogą być: schemat żywienia dzieci w 1. roku życia.

na podstawie mat. prasowych

Dodaj komentarz

Top