Jesteś tu
Strona domowa > Pielęgnacja > Mycie rąk u dzieci – dlaczego jest tak ważne? Uczymy dobrych nawyków

Mycie rąk u dzieci – dlaczego jest tak ważne? Uczymy dobrych nawyków

higiena rąk u dzieci

Dziecka nie da nigdy upilnować się w 100 procentach. Wystarczy czasem, że tylko na chwilę odwrócimy wzrok, żeby Maluch wziął jakieś paskudztwo do rąk, które następnie powędrują do jego buzi. Niekoniecznie musi zakończyć się to przykrymi dla zdrowia konsekwencjami, ale może. Niebezpieczeństwo zakażenia groźnymi wirusami i bakteriami dotyczy też starszych dzieci, właściwie każdego z nas. Dlatego też tak istotne jest zachowanie prawidłowej higieny. Jak dbać o dłonie, by nie chorować?     

Nie każdy wie, że przez dotyk przenosi się wiele chorób zakaźnych, w tym bardzo groźnych, zagrażających nawet życiu. Wystarczy, że brudnymi rękami dotkniemy ust, nosa lub oczu, by zarazić się obecnymi na nich wirusami i bakteriami, odpowiedzialnymi m.in. za grypę, wirusowe zapalenie wątroby typu A, bakteryjne zatrucia pokarmowe, grypę żołądkową, choroby skórne (m.in. grzybica), a także wiele innych.

Dłonie powinniśmy myć więc nie tylko wtedy, gdy się czymś ubrudzą, ale przede wszystkim przed posiłkami, po pobycie w miejscu publicznym i korzystaniu z przedmiotów, których dotykały inne osoby (np. bankomaty, klamki, terminale płatnicze, ekrany dotykowe, itp.).

Mycie rąk u dzieci – sposób na zapobieganie chorób

Wydawałoby się, że w XXI wieku jesteśmy świadomi zagrożeń, jakie niesie ze sobą brak higieny dłoni, jednak publikowane co jakiś czas wyniki badań zaskakują i wzbudzają sensację. Tak było w przypadku stoisk samoobsługowych w jednej z popularnych restauracji typu fast food. Naukowcy z London Metropolitan University przebadali ekrany dotykowe w 8 londyńskich restauracjach i okazało się, że wszystkie były skażone m.in. bakterią kałową oraz gronkowcem złocistym. To pokazało skalę problemu, bo skoro w wysokorozwiniętym kraju wyniki są tak złe, to co się dzieje w krajach mniej rozwiniętych?

W przypadku przedmiotów w przestrzeni publicznej, tak jak na autostradzie prowadząc auto, powinniśmy kierować się zasadą ograniczonego zaufania. – mówi lekarz epidemiolog i wi-ce prezes firmy Medisept – Waldemar Ferschke. – Nie możemy zakładać, że osoba, która dotknęła czegoś przed nami zdezynfekowała wcześniej, czy choćby umyła dłonie. Prawdopodobnie tego nie zrobiła, a jej flora bakteryjna przeniosła się na nasze dłonie i stanowi zagrożenie dla naszego zdrowia, a nawet życia. – przestrzega specjalista.

O tym, jak ważna w profilaktyce zachorowań na choroby zakaźne jest właściwa higiena dłoni, informuje również Główny Inspektorat Sanitarny, który opublikował instrukcję mycia rąk, zgodnie z którą należy zastosować się do kilku wytycznych.

Mycie rąk u dzieci – podstawowe zasady

  • myj ręce ok. 30 sekund,
  • rozpocznij od zmoczenia rąk wodą,
  • nabierz tyle mydła, aby pokryły całą powierzchnię dłoni,
  • dokładnie rozprowadź mydło po powierzchni pocierając o siebie rozprostowane dłonie,
  • pamiętaj o dokładnym umyciu przestrzeni między palcami, grzbietów palców oraz okolic kciuków,
  • na koniec dokładnie opłucz ręce wodą i wytrzyj ręce do sucha jednorazowym ręcznikiem.

Niemniej istotne przy prawidłowym myciu rąk, szczególnie w miejscach publicznych, jest ich suszenie. Jak dowiodły badania, elektryczne suszarki rozpylają znajdujące się w ich wnętrzu drobnoustroje, które wraz z wydmuchiwanym powietrzem przenoszą się na świeżo umyte dłonie. Najlepiej więc osuszać ręce jednorazowym, papierowym ręcznikiem, a jeśli nie ma takiej możliwości, w ogóle zaniechać tej czynności.

Problem z prawidłowym umyciem dłoni w miejscach publicznych jest o wiele większy, niż się wydaje. Bakterie znajdują się nie tylko w suszarkach, ale również w większości dozowników na mydło, które są jedynie uzupełniane, ale rzadko lub w ogóle myte i dezynfekowane. – podkreśla lekarz epidemiolog. – W tej sytuacji najlepszym rozwiązaniem jest zmiana nawyków. Standardowe mycie rąk powinniśmy uzupełnić o ich dezynfekcję środkami na bazie alkoholu, o szerokim spektrum bójczym. Tylko takie preparaty są w stanie dezaktywować wszelkie drobnoustroje z naszych dłoni, chroniąc nas przed zakażeniami. – zaleca Waldemar Ferschke.

Jak pokazały ostatnie badania NIK, niewłaściwa higiena dłoni jest również przyczyną większości zakażeń szpitalnych, które skutkują groźnymi powikłaniami i znacząco zwiększają koszty leczenia. Z raportu Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób z 2016 roku wynika, że w Europie dochodzi do 2,6 mln zakażeń szpitalnych rocznie, a w samej Polsce jest to około 500 tys. przypadków. Aby zmniejszyć liczbę takich zakażeń, personel medyczny powinien rygorystycznie podchodzić do kwestii dezynfekcji dłoni oraz otoczenia chorego. Zbliżający się Światowy Dzień Higieny Rąk ma również zwrócić ich uwagę na ten problem.

Każdy z nas jednak powinien zadbać o swoje bezpieczeństwo. Mycie i dezynfekcja dłoni może uchronić przed utratą zdrowia, pobytem w szpitalu, a nawet śmiercią. Jeśli chcemy zminimalizować ryzyko zakażenia, po każdym powrocie do domu z miejsca publicznego powinniśmy dokładnie umyć dłonie według zaleceń GIS lub zdezynfekować je przeznaczonym do tego preparatem. 

na podstawie mat. prasowych

Dodaj komentarz

Top