Jesteś tu
Strona domowa > Aktualności > Pierwsze samodzielne wakacje dziecka – czy to dobry pomysł?

Pierwsze samodzielne wakacje dziecka – czy to dobry pomysł?

samodzielne wakacje dziecka

Niemal każdy rodzic co roku staje przed nie lada dylematem – posłać dziecko na samodzielne wakacje czy może postawić na rodzinny wypoczynek? Oba rozwiązania mają swoje plusy i minusy, jednak okazuje się, że wysłanie malucha na kolonię lub obóz to inwestycja w jego rozwój. Pierwsze samodzielne wakacje to zazwyczaj ogromny stres zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci, jednak warto przełamać swoją nadopiekuńczość i pozwolić im wykazać się samodzielnością. My odpowiadamy, dlaczego opłacenie wyjazdu dziecka na obóz to dobry pomysł.

Pierwszy samodzielny wyjazd – kiedy dziecko jest gotowe?

W pierwszej kolejności należy zastanowić się, czy nasza pociecha jest gotowa do wyjazdu. Co ciekawe, wiek nie zawsze ma największe znaczenie, ponieważ dzieciaki różnią się od siebie poziomem dojrzałości oraz osobowością, która w dużej mierze determinuje gotowość malucha do samodzielnych wakacji bez rodziców. Warto zadać sobie kilka kluczowych pytań: czy dziecko potrafi nawiązywać kontakty z rówieśnikami? Czy daje sobie radę z gospodarowaniem pieniędzmi i nie boi się prosić o pomoc? Czy maluch ma problemy z jedzeniem lub ubieraniem stosownie do pogody? Jeśli większość odpowiedzi na te pytania brzmi „nie”, to dziecko najprawdopodobniej będzie chciało wrócić do domu już po kilku dniach obozu i nie będzie czerpało przyjemności z wycieczki.

Samodzielne wakacje malucha – szkoła życia

Wielu rodziców decyduje się na zapisanie swojej pociechy na letnią kolonię z bardzo prostego powodu – chęci nauki samodzielności. Na rodzinnych wyjazdach często to my odpowiadamy za komfort naszych dzieciaków i wyręczamy je w wielu podstawowych czynnościach. Obóz to zatem doskonała okazja do tego, aby przyzwyczajać dziecko do samodzielności i wyrabiać u niego dobre nawyki. Na wycieczce, z dala od rodziców, maluch musi sam o siebie zadbać – znaleźć odpowiedni strój, skomponować śniadanie na stołówce czy zapanować nad wakacyjnym budżetem. Oczywiście na letnich obozach zorganizowanych obecni są wychowawcy, jednak to nie oznacza każdorazowej pomocy przy najbardziej prozaicznych rzeczach.

Wyjazd dziecka na obóz – nawiązywanie nowych przyjaźni

Każdy z nas z rozrzewnieniem wspomina swoje letnie znajomości – niektóre z nich zakończyły się wraz z powrotem do domu po wakacjach u babci czy cioci, inne natomiast trwają do dzisiaj. Dlatego też warto umożliwić swojemu dziecku nabrać podobnych doświadczeń, które nierzadko bardzo pozytywnie wpływają na kształtowanie osobowości dziecka, które staje się bardziej empatyczne, uczy się rozwiązywania sporów i pracy w grupie. Jest to niezwykle ważne w przypadku dzieci, które na co dzień, z różnych względów, mają ograniczony kontakt z rówieśnikami.

CZYTAJ TAKŻE:   Remont mieszkania, czyli rachunek sumienia i przestrzeni

Wakacje dziecka bez rodziców – rozwój pasji

Współczesne obozy letnie bardzo różnią się od tych organizowanych jeszcze kilkadziesiąt lat temu – do dyspozycji dzieciaków pozostaje wiele atrakcji, dzięki którym mogą rozwijać swoje pasje lub oddawać się nowym hobby. Co ważne, wiele biur podróży oferuje tematyczne obozy dla dzieci, które letnią przerwę od nauki chcą spędzić w sposób aktywny, wykorzystując każdą wolną chwilę na szlifowanie swoich umiejętności. Tym sposobem możemy wybierać spośród obozów sportowych, tanecznych, muzycznych czy teatralnych, które najczęściej łączą w sobie zarówno elementy edukacyjne, jak i rozrywkowe. Jest to świetny sposób na zagospodarowanie czasu wolnego i inwestycję w przyszłość dziecka.

Wyjazd wakacyjny dziecka – chwila oddechu dla rodziców

Każdy dorosły od czasu do czasu potrzebuje chwili dla siebie, jednak nie oszukujmy się – opieka nad dzieckiem to praca 24 godziny na dobę. Dlatego też warto wykorzystać przerwę wakacyjną na mały urlop od rodzicielskich obowiązków, nawet jeśli nigdy wcześniej nie rozstawaliśmy się z naszą latoroślą na dłużej niż kilka dni. Jest to świetny sposób na oswajanie się z myślą, że samodzielne wyjazdy dziecka staną się stałym elementem naszej codzienności. Zarezerwowanie miejsca dla pociechy w ramach letniego obozu warto też potraktować jako zasłużony odpoczynek zarówno dla jednej, jak i drugiej strony i maksymalnie wykorzystać wolny czas bez dziecka na małe przyjemności zarezerwowane tylko dla dorosłych. Warto wyjść do teatru, wyjechać na romantyczny weekend w SPA czy zorganizować wypad na skałki, a to tylko niektóre z rozrywek, na które często nie możemy sobie pozwolić na co dzień. Maluch z pewnością również pozytywnie zareaguje na chwilę wolności od rodziców i będzie mógł popracować nad swoją samodzielnością.

Dodaj komentarz

Top