Jesteś tu
Strona domowa > Author: Edyta Bodzioch

Kiepski dzień – każda matka ma do niego prawo

Kiepski dzień - każda matka ma do niego prawo

Wczoraj był dzień, którego dawno nie uświadczyłam. Dzień much w nosie. Strasznie go nie lubię. A właściwie nie lubię siebie wtedy. Bo wszystko mnie wkurza i irytuje. Wystarczy mała iskra, a w sekundzie potrafi wybuchnąć pożar. O nieumyte gary. O nowe graty sąsiadów pod naszymi drzwiami. O śnieg zamiast słońca

Z życia mamy, czyli dlaczego się spóźniam?

Dlaczego się spóźniam

Generalnie to jest czas na prawdziwy coming out. Spóźniałam się zawsze. Odkąd pamiętam, na spotkanie zawsze leciałam z rozwianym włosem, niedopiętą torebką i wywalonym jęzorem, by tylko domknąć się w akademickim kwadransie. Wiem, obciach straszny i wada, z którą należy walczyć do upadłego. 7476

Nietrafione prezenty

Nietrafiony prezent

Niedługo Święta. A za chwilę majówka. Świetna sprawa. Cud, miód, jajka w majonezie, wypady za miasto i spotkania z rodziną. Właśnie, spotkania. Te mają to do siebie, że kiedy widzisz się po długiej przerwie z krewniakami, nie wypada wpaść z koszykiem na gotowe. Warto mieć ze sobą choćby kawałek kiełbasy,

Teoria chaosu, czyli jak to jest w domu z dzieckiem

Zastanawiam się ostatnio nad teoriami i stawianiem granic. Bo gdy patrzę na miny moich rodziców podczas naszych odwiedzin, to w głowie kiełkują mi wątpliwości. Czy oby nie przesadzamy w domu z liberalizmem? Albo - czy nie przekroczyliśmy już ostatecznego progu obrzydzenia? Czy wolność nie zaczyna się ocierać o niebezpieczeństwo? A

Natura, czy kultura?

Jako mała dziewczynka byłam świadkiem takiej oto sytuacji: pewna mama stara się ze wszystkich sił uspokoić swojego rozhisteryzowanego syna. "Wojtuś, przestań płakać. Nie kupię ci kolejnej sukienki! W domu masz już trzy i to wystarczy!". Pamiętam, że wtedy ta sytuacja zwróciła moją uwagę. Z punktu widzenia chłopca oczywiście. Skąd ten

Nieudane urodziny

Należę do grona osób, dla których każdy pretekst jest dobry, aby sprawić sobie (i osobom, które kocham) przyjemność. Więc wszelkie małe i większe święta są w naszej rodzinie celebrowane. W zeszłym tygodniu Ślubny miał urodziny. Zatem, jak nakazuje rodzinny zwyczaj, zaczęłam do nich solenne przygotowania. W końcu urodziny to rzecz

Wiosenne skróty

Znasz to uczucie, kiedy czekasz, a czas się niemiłosiernie dłuży? Ale gdy masz coś na głowie, musisz załatwić to i tamto, nawet nie wiesz, kiedy godziny mkną jak szalone? Pomyślałam więc sobie, że warto wykorzystać ten mechanizm w oczekiwaniu na wiosnę. 6351

Top